Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
furman
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 7:13, 10 Sie 2006 Temat postu: Plan na 15 sierpnia. |
|
|
Weekend niestety w moim przypadku odpada ale już myślę o czymś specjalnym we wtorek 15 sierpnia ( święto).
Cały dzień do dyspozycji i myślę o czymś extra. Tzn. jeszcze nie wiem co i jak ale właśnie chciał bym przeżyć coś niezwykłego. Słowem jazda typu dolinki czy czy coś w tym stylu odpada jako zbyt powszednia.
Od pewnego czasu chodzi mi po głowie Leskowiec. Z Krakowa to już ładny kawalek drogi.
Druga opcja to podjazd pociagiem do Bochni i stamtąd turlikanie się szlakiem aż do Laskowej, potem pasmo Łososińskie i powrót do domu. Też niezła wyrypa.
Trzecia opcja to uderzenie gdzieś w okolice Tymabrku i uderzenie na górę Ćwilin, lub też podobnie jak swgo czasu Cyklokraki na Mogielicę.
Fajnie by było coś zrobić w Beskidzie Śląskim lub Żywieckim ale to już takie odelgłości, że bez blachosmroda lub pociągu cieżko będzie coś zrealizować ale np. można by coś pokombinować - dojazd pociagiem do Suchej, szybki dojazd asfalciekiem w góry ( w zasięgu jest prawie cały Beskid Śląski i Żywiecki) jakaś spektakularna pętelka po górach i powrót w zależności od sił i czasu rowerem lub też pociuagiem z Suchej.
To tyle moich dywagacji. Są chętni ? Jakieś inne propozycje ?
Ostatnio zmieniony przez furman dnia Pią 6:15, 11 Sie 2006, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
MiśQ
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 14:18, 10 Sie 2006 Temat postu: Re: Plan na 15 sierpnia. |
|
|
furman napisał: | myślę o czymś specjalnym w śrdę 15 sierpnia ( święto).
|
15 sierpnia to WTOREK
mnie taki wyjazd marzy się też od dłuższego czasu i chętnie wstępnie się na to piszę,
wolę takie całodniowe wyjazdy niż 60km na maratonie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
leszek
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 19:38, 10 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja niestety pracuję Powodzenia Panowie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
furman
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 19:56, 10 Sie 2006 Temat postu: Re: Plan na 15 sierpnia. |
|
|
MiśQ napisał: |
furman napisał: | myślę o czymś specjalnym w śrdę 15 sierpnia ( święto).
|
15 sierpnia to WTOREK
 |
Poprawiłem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pit
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 4:25, 11 Sie 2006 Temat postu: Re: Plan na 15 sierpnia. |
|
|
furman napisał: |
MiśQ napisał: |
furman napisał: | myślę o czymś specjalnym w śrdę 15 sierpnia ( święto).
|
15 sierpnia to WTOREK
 |
Poprawiłem  |
Święto jest we wtorek 15 sierpnia, a nie 16 więc popraw jeszcze raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
furman
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 6:14, 11 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ale się czepiacie
No dobra, w każdym razie wiadomo o co chodzi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiśQ
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 10:21, 11 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
a kto się czepia
Furmanie, zaproponuj jakąś traskę i daj na forum szczegóły
|
|
Powrót do góry |
|
 |
furman
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 21:47, 11 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
A może wybierzemy się w okolice Krynicy. Tego dnia zawodnicy z Transcarpatii będą mieli tam metę. Można by pokibicować i pojeździć z nimi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiśQ
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 22:10, 11 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
w sumie to niezły pomysł... mój kolega tam będzie jechać, więc jak mu krzyknę "jedź k..a, nie hamuj " to wyjdzie na czołówkę peletonu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pit
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 483
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 13:27, 12 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Też się może zjawię w Krynicy lecz tym razem na piechotę..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiśQ
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 19:35, 12 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
pit napisał: | Też się może zjawię w Krynicy lecz tym razem na piechotę.. |
na piechotę ani mi się waż
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Gość
|
Wysłany: Sob 21:56, 12 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
znalazłem fajny zjeżdzik w naszym ulubionym lasku spod zoo
mozemy go wykorzystać co wy na to
|
|
Powrót do góry |
|
 |
furman
Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 9:35, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
No to decyzja zapadła.
Krynica odpada gdyż po namyśle stwierdziłem, że nie chcę pół dnia spędzić w blachosmrodzie.
Jakoś od dawna ciągnie mnie w okolice Limanowej i wybrałem wariant penetracji pasma Łososińskiego.
Plan jest taki aby podjechać do Bochni pociagiem. Z krakowa jest ich sporo. Potem lecimy w stronę Limanowej, raczej asfaltem aby nie tracić czasu ale jak tylko była możliwowść to zbaczałem na boczne drogi. Z Laskowej podjeżdżamy drogą w góre, potem wskaujemy na czarny szlak i zdobywamy grzebiet pasma łososińskiego ze szczytem Sałasz. Potem cały czas prawdziwe MTB przez urokliwe tereny ( wiem bo byłem ) z widokami na góry oraz jez.rożnowskie. Powrót prowadzi bocznymi drogami. W zależnosći od czasu oraz sił są możliwe dwa warianty. Dodurlikanie się znów do Bochni oraz co bardziej prawdopodobne powrót do domu na rowerach. Nie mam pojęcie ile może liczyć ta trasa ale szacuję na grubo ponad 100 km , w dodatku cały czas w trudnym górskim terenie. Trzeba dużo żarcie, picia, oraz czasu.
Ponieważ wieczorem też mam plany wobec tego proponuję wyjazd wcześnie aby wrócić do domu o rozsądnej porze.
Pociąg do Bochni odjeżdza z kr.gł. o 6,45. Moim zdaniem to dobra pora.
Ja jadę na bank , no chyba że będzie koniec świata.
Oto link do planowanej trasy.
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiśQ
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 11:38, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
pomysł bardzo ciekawy
myślę, że warto zebrać się w kilka osób i pojechać
grupa rowerowanie.pl to nie jakieś cienkie bolki, tylko "starzy" wyjadacze, którzy nie boją się ani długich dystansów ani wysokości
będę się starać być jutro na dworcu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Luki
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 16:51, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
jak wstaniemy to bedziemy na dworcu z Dominikiem i moze jeszcze z kims...
jak sie umawiamy dokladnie? 6:20?
|
|
Powrót do góry |
|
 |